sobota, 7 marca 2015

Pożegnanie z blogiem


W ciągu ostatnich tygodni zdarzyło się wiele bardzo przyjemnych dla mnie chwil. Przede wszystkim swój finał znalazł wieloletni proces pisania pracy doktorskiej, którą obroniłem w ubiegłym miesiącu. Można więc powiedzieć, że nawet w sensie formalnym zakończył się pewien etap mojego życia. To spowodowało, że pojawiło się wiele miejsca na nowe projekty i plany. Wszystkie oczywiście związane z historią mody bądź muzeami. Nie widzę już jednak miejsca na prowadzenie bloga Muzealne mody. Wiele myślałem na ten temat i mogę spokojnie powiedzieć, że to już koniec.
Licznik na Bloggerze pokazuje 258 postów napisanych w ciągu niemal 5 lat. To nie jest jakiś rekord świata, ale też nie miałem ambicji bicia takowego. Może dlatego, że nigdy tak naprawdę nie czułem się blogerem. Wydawało mi się, że po prostu opisuję coś, piszę relację i to wszystko. Nigdy też blog nie stał się dla mnie jedyną czy nawet główną platformą wypowiedzi i kontaktu z ludźmi.
Domyślam się jednak, że mimo to, wielu z Was lubiło tu zaglądać i poczytać parę linijek tekstu z obrazkami. Jestem Wam za to bardzo wdzięczny, BARDZO. To w zasadzie dzięki Wam blog przetrwał tyle czasu. Teraz jednak nadeszły zbyt duże zmiany, by blog zdołał się im oprzeć.
Nie znaczy to jednak, że zupełnie znikam z sieci. Pozostaje oczywiście sam blog jako archiwum, strona z kolekcją, przez którą będę informował o zamierzanych przeze mnie projektach wystaw czy wykładach i spotkaniach oraz fanpage na Facebooku, choć nie będzie on działał na najwyższych obrotach.
Jeszcze raz serdecznie dziękuję Wszystkim Czytelnikom za głosy sympatii, za czytanie, za odwiedziny tutaj. Jesteście wspaniali.
DZIĘKUJĘ.
Piotr Szaradowski