czwartek, 3 października 2013

Kolekcjonerzy i kolekcje



Ci, którzy śledzą Muzealne Mody na Facebook, wiedzą, że w najbliższą sobotę będę w Wilnie, żeby zobaczyć wystawę secesyjnej mody z prywatnej kolekcji Alexandra Vasilieva (tutaj).



Równocześnie, w tym samym Muzeum Sztuk Dekoracyjnych w Wilnie prezentowana jest wystawa, także ze zbiorów Vasilieva, zatytułowana Dwa wieki mody (tutaj). Pierwsza z nich trwa od roku, drugą można tam oglądać od 2011 roku! Piszę o tym przede wszystkim, by bardzo krótko, ale jednak przedstawić osobę, która jest uznawana za najważniejszego prywatnego kolekcjonera mody na świecie. W swojej kolekcji posiada obiekty od XVIII do II połowy XX wieku. Łącznie ok. 10000 sztuk. Początkowo skoncentrowany na modzie rosyjskiej, rozszerzył swoje zainteresowania o resztę Europy, m. in. paryskie couture. Jego kolekcję można było oglądać – bez przesady – niemal na całym świecie. W ostatnich latach kilka wystaw z jego zbiorów można było oglądać w Muzeum Sztuk Dekoracyjnych w Rydze. Na przykład modę lat 60 (tutaj) czy modę Art Deco (tutaj). Z końcem września tego roku zaś zamknięto wystawę poświęconą latom 40. i 50. (tutaj informacja, a tutaj świetne zdjęcia). Dla odmiany w Moskwie, jeszcze przez kilka dni także można zobaczyć jego suknie na wystawie Moda w zwierciadle historii (tutaj) dla tych co wolą angielski i więcej obrazków (tutaj).

Nie widzę sensu przepisywania wywiadów czy wypowiedzi samego kolekcjonera, więc odsyłam Was do źródeł: tutaj, i tutaj. O nim samym możecie przeczytać tutaj i tutaj.

Warto też pamiętać o innej kolekcjonerce, której kolekcja ma odmienny charakter, a też jest znaną osobą. Mowa o Daphne Guinness. Kilka ubiorów można było w zeszłym roku kupić (tutaj) ona zaś sama była bohaterką wystaw w nowojorskim Fashion Institute of Technology tutaj.

W przypadku Polski na pierwszy plan wysuwa się Adam Leja, który szerszej publiczności dał się poznać głównie dzięki książce poświęconej Modzie w przedwojennej Polsce Anny Sieradzkiej (o książce pisałem tutaj. Tam właśnie możemy znaleźć ilustracje prezentujące obiekty z jego kolekcji. Na żywo można je było oglądać m. in. przy spotkaniu z autorką tejże książki (relacja i zdjęcia tutaj). Wreszcie możecie posłuchać Adama Leja w radiowej audycji (tutaj) no i przeczytać w ostatnim, październikowym numerze Harper’s Bazaar Polska.

Na koniec wypada mi dodać, że oprócz jego kolekcji, słyszałem jeszcze o dwóch prywatnych zbiorach w Polsce, z czego jeden widziałem, a drugi znam właśnie tylko ze słuchu.
I już jako uzupełnienie tylko chciałbym przypomnieć, że dzięki wystawie Elegancja-Francja. Z historii mody XX wieku, pozostało ze mną wiele z prezentowanych sukni. Część z nich możecie oglądać tutaj. Myślę, że z czasem będzie ich więcej. Do poziomu Vassilieva pewnie nigdy nie dobiję, ale mam nadzieję będzie mi dane kiedyś cieszyć się nie za dużą, ale przyzwoitą kolekcją.

2 komentarze:

  1. Dziękuję za komentarz i wszystkie linki zebrane w jednym miejscu :)
    A co do "Do poziomu Vassilieva pewnie nigdy nie dobiję" - warto pragnąć i lubić sprawę, a samo się okaże!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również dziękuję :) Sprawę lubię, pragnienie też jest, więc wypada mi po prostu czekać ;))))

      Usuń