niedziela, 18 listopada 2012

Diamentowe Zoo



Żeby nie być posądzonym o promowanie jednej firmy kosztem innej, chciałbym wspomnieć jeszcze jedną wystawę biżuterii. Ona także potrwa aż do lutego i również jest prezentowana w Europie. W madryckim muzeum Thyssen-Bornemisza można oglądać sztukę mistrzów projektujących dla firmy Cartier. Jest ona zdecydowanie starsza od Van Cleef & Arpels i wydaje mi się, że jednak bardziej znana szerokiej publiczności.  Z wzorów, jakie proponowano klientkom można by stworzyć niemal cały zwierzyniec:
Broszka Flaming, specjalne zamówienie, 1940/ Wallis Simpson
 
 Broszka/ przypinka  Pantera, 1949
 
Naszyjnik Krokodyl, 1975
 Broszka skarabeusz, 1924 (por. wpis poniżej – Kierunek:Egipt)

Oczywiście takie kojarzenie firmy, choć prawidłowe, to z pewnością krzywdząco niepełne. Proponuję pobrać ze strony wystawy (tutaj) kilkunastostronicowy dokument pdf i poczytać, albo chociaż pooglądać. 

Źródło ilustracji:
Anne Sebba, Ta kobieta. Wallis Simpson, wyd. Znak, 2012 (fragment fotografii)

3 komentarze:

  1. I takie zwierzęta mogę trzymać w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O tak, zgadzam się z Dominiką:) Chociaż takie zwierzęta to pewnie droższe niż cały dom.

    Nie znałam tego naszyjnika - krokodyla, czyżby Anna dello Russo, "projektując" kolekcję dla H&M znała, bo jakoś ochoczo wykorzystywała motyw ... ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. No cóż, ja w domu trzymam dwa kosmate koty i nawet obróżek diamentowych nie mają....
    Same straty z nimi :))
    @ kelly: A o jakich projektach H&M mówisz?

    OdpowiedzUsuń