niedziela, 24 czerwca 2012

Osiemnastowieczne inspiracje


Ostatnio wspomniałem, że Jacques Doucet zanim stał się kolekcjonerem sztuki (sobie) współczesnej, był wielkim admiratorem sztuki XVIII wiecznej. Kolekcja ta, podobnie jak późniejsza, miała swoje miejsce znane całemu paryskiemu światkowi – posiadłość przy Rue Spontini 19 (tak, tak, to ta ulica, gdzie mieścił się dom mody Yves Saint Laurenta). Jej wnętrza wypełnione były osiemnastowiecznymi meblami, tkaninami, obrazami, pastelami, tkaninami. Douceta bowiem interesowało niemal wszystko, co z tym okresem związane. Trzeba dodać, że modę na to stulecie wzbudzili swoimi publikacjami bracia Goncourt. Nie był więc Doucet jedynym zainteresowanym sztuką tego okresu. Z pewnością jednak zajmował w tym zakresie absolutnie pierwsze miejsce. W jego kolekcjonerstwie intryguje fakt, że w 1912 roku postanowił niemal cały zbiór sprzedać na aukcji. To dało mu pieniądze na kolejne zakupy, tym razem sztuki  nowoczesnej....
Ale wróćmy do sukien. Otóż Doucet w swojej (pierwszej) kolekcji posiadał także osiemnastowieczne suknie. Inspirował się nimi (w ogóle estetyką XVIII .)  w pracy projektanta tak bardzo, że czasami niemal dosłownie przenosił pewne motywy zdobnicze, czy pasmanterię na tworzone przez siebie suknie.

 Boucher 1759 / Doucet 1897
  Robe à la Française 1770 -75 / Doucet, ok. 1902
 Robe à la Française 1775 - 1800 / Doucet 1906-07

Mam nadzieję że podobieństwa są widoczne w miarę wyraźnie. Nie muszę dodawać, że są to jedynie przykłady – podobnych analogii można by znaleźć więcej.
Warto też dodać, że osiemnasty wiek jest w ogóle inspirujący dla projektantów. Nawet, kiedy pominiemy tych, którzy podobnie jak Doucet ulegli wpływom lektury braci Goncourt (np. siostry Callot, Lanvin, Paquin – napiszę kiedyś o nich), to i tak pozostaje spora grupa projektantów II połowy XX wieku, poczynając od Diora. Ostatnio (w ubiegłym roku) w wersalskim Grand Trianon, odbyła się wystawa pokazująca właśnie inspiracje modą osiemnastowieczną w XX wieku. Niestety na wystawie nie byłem...  Pozostało mi jedynie obejrzenie kilku zdjęć.



Tu można obejrzeć materiał filmowy: 


Źródło ilustracji:
Wszystkie prezentowane suknie pochodzą z Metropolitan Museum www.metmuseum.org
Zdjęcia ekspozycji pochodzą ze strony organizatora wystawy – Wersalu http://en.chateauversailles.fr/homepage
Portret: www.wga.hu

2 komentarze:

  1. Mi udało się być na tej wystawie :) Prezentowano bardzo dużo sukni, bielizny i okryć wierzchnich Marii Antoniny, ale też powstałych na potrzebę filmu "Maria Antonina" i wiele kreacji zaprojektowanych współcześnie (Thierry Mugler, Christian Lacroix, Vivienne Westwood), inspirowanych też modą męską. Niestety nie kupiłam katalogu, ale dysponuję darmowym, ilustrowanym folderkiem, który mogę udostępnić:)

    OdpowiedzUsuń
  2. To fantastycznie, że widziałaś tę wystawę :) szczerze mówiąc chętniej bym posłuchał/ poczytał o wrażeniach z niej, niż obejrzał folderek ;) Co nie zmienia faktu, że bardzo jestem wdzięczny za propozycję. Rozumiem, ze jesteś z Poznania....

    OdpowiedzUsuń