piątek, 2 września 2011

„Japonisme”

O tym, że wielu artystów drugiej połowy XIX wieku zafascynowanych było grafikami japońskimi nie ma sensu nikogo przekonywać. Te inspiracje objawiały się w rozmaity sposób. Poniżej zaledwie cztery obrazy będące wynikiem tej fascynacji.

James Abbott McNeill Whistler, Symfonia w Bieli, No. 2, 1864, Tate Britain, Londyn

Claude Monet, Portret żony – La Japonaise, 1876, Museum of Fine Arts, Boston

Autoportret z zabandażowanym uchem, Vincent van Gogh, 1889, The Courtauld Gallery, Londyn

Plakat Divan Japonais, Henri'ego de Toulouse-Lautrec , 1892/1893; kolekcja prywatna

Ale dziś zamiast szukać podobieństw, czy analogii w modzie (może następnym razem o tym napiszę?) zachęcam, by podejść do Muzeum Narodowego w Poznaniu na wystawę Z kolekcji artysty. Dar Leona Wyczółkowskiego dla Muzeum Wielkopolskiego w Poznaniu. Tam, po pierwsze, i oczywiste, zobaczyć można, że i arytstów polskich ujęła „japońszczyzna”, po drugie zaś, można samodzielnie się przekonać, co w tych pracach japońskich artystów jest takiego urzekającego. Warto jednak uzbroić się przed wizytą w cierpliwość, ponieważ prace te niestety są porozwieszane w kilku miejscach, czasem mało przyjaznych do oglądania – zbyt nisko. No i niestety jest trochę ciemno więc trzeba wysilić wzrok, by przeczytać podpisy. Cóż, nie jest, to na pewno najlepsza wystawa, jednak, jak wspomniałem, warto się przejść dla obiektów tam pokazywanych (są również tkaniny). Jest jeszcze trochę czasu – wystawa potrwa do 2 października.
Tym, zaś, którzy nabiorą ochoty na więcej japońskich grafik polecam wycieczkę do Berlina, gdyż tam, w Martin Gropius Bau, do 24 października można oglądać prace jednego z najsłynniejszych artystów – Hokusai’a.
Dla jeszcze większych fanów czeka wystawa w Bostonie. No i sama Japonia oczywiście : )

Źródło ilustracji:
http://www.tate.org.uk
http://www.mfa.org
http://www.artandarchitecture.org.uk
http://pl.wikipedia.org

2 komentarze:

  1. Jeśli masz ochotę po podsyłam ci linka. Ja jakiś czas temu podjęłam próbę napisania posta o inspiracjach sztuką w świecie mody m.in obrazami Klimta czy Van Gogha- akie naprawdę małe co nieco :))
    Pozdrawiam i zapraszam do obejrzenia

    http://myonlyspotlight.blogspot.com/2010/12/what-gives-us-fashion.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ się cieszę z informacji o wystawie! Wczoraj wieczorem właśnie dotarłam w okolice Poznania. Z całą pewnością się wybiorę :)

    OdpowiedzUsuń