piątek, 8 kwietnia 2011

Zielone jabłko u Tiffany’ego

Ludzkie oko dość łatwo daje się łudzić i oszukiwać. Pomylenie przedmiotu z jego przedstawieniem możliwe jest nie tylko w sensie dosłownym, ale i filozoficznym. Problem ten w sztuce wyraźnie podejmował belgijski malarz, surrealista, René Magritte (1898 – 1967). Jego obraz zatytułowany „Fałszywe zwierciadło” z 1928 przedstawia właśnie ludzkie oko.W jego obrazach bardzo często pojawiają się „fałszywe” przedmioty, które nie tyle wprowadzają widza w błąd, ile pokazują mu pewne luki w jego postrzeganiu, w jego odbiorze świata. Ludzkie oczy nie pozwalają bowiem dostrzec wszystkiego, doświadczyć całej otaczającej rzeczywistości. Ta postawa, którą reprezentuje artysta sprzeciwia się „szkiełku i oku” i z pewnością jest bliska wielu ludziom. Stąd pewnie niesamowita popularność jego sztuki. Jego płótna nie tylko budzą uznanie, ale też są niemal natychmiast rozpoznawalne. Dlatego, kiedy szedłem 5 Aleją w Nowym Jorku i zobaczyłem witryny Tiffany’ego od razu uśmiechnąłem się do siebie.
Źródło inspiracji nie może budzić żadnych wątpliwości, a nawet gdyby były, rozwiały by się nawet przy powierzchownym przejrzeniu zawartości tych witryn.
bez tytułu, rysunek

„Słuchający pokój” 1953

Na koniec warto dodać, że niedawno otwarte (2009) Muzeum Rene Magritte’a w Brukseli, wyglądało (nie wiem, czy wciąż tak wygląda, bo niestety tam nie byłem) wówczas w ten sposób:I tak, jak budynek ten jest obietnicą wspaniałej zawartości na którą składają się dzieła sztuki autorstwa Magritte’a, za drzwiami Tiffany’ego możemy również oglądać dzieła sztuki, tyle że jubilerskiej. Wierzcie mi, że wizyta w tym sklepie może dać równie dużo wrażeń co wizyta w muzeum.

Źródło ilustracji:
http://www.moma.org/
http://www.musee-magritte-museum.be/
http://en.wikipedia.org (hasło Rene Magritte)
http://www.oilpainting-frame.com
Archiwum autora

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz